25 stycznia 2012

Bielenda Ogórek&limonka , krem na dzień / noc przeciw błyszczeniu .


Niestety moja cera nie jest tak idealna jak mogłoby sie wydawać . Faktycznie , trądzik omija mnie szerokim łukiem , a pojedyncze wypryski pojawiają się raz na jakiś czas . Jednak moim największym problemem jest świecenie w strefie T ( czoło , nos , broda ) . Nadal szukam idealnego kremu matującego . Jakiś czas trafiłam na ciekawą promocję kosmetyków marki Bielenda . Słyszałam bardzo wiele opinii na temat tych produktów , zarówno tych negatywnych jak i pozytywnych , ale sama postanowiłam to sprawdzić : ) 

Opis produktu 

Ulepszony krem matująco - normalizujący Ogórek & limonka to idealny kosmetyk w walce z błyszczącą skórą, pryszczami i zaskórnikami oraz przebarwieniami.
- idealni matuje skórę
- pochłania nadmiar sebum
- zwęża i zamyka pory
- zapobiega powstawaniu wyprysków
- łagodzi podrażnienia i zmiany trądzikowe
- przeciwdziała powstawaniu zmarszczek.
Efekt: idealnie matowa, gładka skóra, dobrze nawilżona i odżywiona. Pryszcze i przebarwienia zredukowane, pory skóry mniej widoczne.

Skład:
Aqua (Water), Aluminium Starch, Occtenylsuccinatte, Glycerin, Ethylhexyl Stearate, Propylene Glycol, Caesalpina Spinosa Oligosaccharides, Caesalpina Spinosa Gum, Caprylic, Capric Triglyceride, Glyceryl Stearate, Ceteareth-18, Cetearyl Alcohol, Coco-Caprylate, Caprate, PEG-100 Stearate, Niacinamide, Cucumis Sativus (Cucumber) Fruit Extract, Citrus Aurantifolia (Lime) Fruit Extract, Dipropylene Glycol,
Boswelia Serrata Gum, Salicylic Acid, Aloe barbadenis Leaf Juice Powder, Triclosan, Cocos Nucifera Oil, Dimethicone, Sodium Polyacrylate, Disodium EDTA, Phenoxyethanol, Methyloparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Butylparaben, Izobutylparaben, DMDM Hydantoin, Parfume, Lilial, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, CI 42090 (Acid Blue 9) CI 19140 (Acid Yellow23).

Cena: ok. 14zł / 50ml
 

Wygląd zewnętrzny produktu bardzo przyjemny dla oka . Krem dostajemy zapakowany dodatkowo w kartonik .  Krem posiada dodatkowe zabezpieczenie . Po odkręceniu wydobywa się przepiękny, orzeźwiający  limonkowy zapach . Bardzo lekka konsystencja , lekko zielonkawa . 

Produkt bardzo szybko się wchładnia nie pozostawi tłustej warstwy . Wystarczy niewielka ilość by pokryć całą twarz , jest bardzo wydajny , co widać na zdjęciach , a używam go niemal codziennie od miesiąca . 


Co do obietnic produceta , krem faktycznie matuje , jednak efekt utrzymuje się nie za długo . Zdecydowanie lepiej będzie nadawał się na okres wiosenno-letni . Zimą zdecydowanie wolę kremy bardziej nawilżające , tymbardziej że moja skóra ostatnio stała się bardzo sucha w  szczególności w okolicach nosa i mam wrażenie że to wlaśnie za sprawą działania tego kremu , gdyż posiada w swoim składzie alkohol . Jednak uwielbiam go za przepiękny zapach i chyba tylko dlatego go używam : ) Niska cena oraz duża dostępność zachęca do testów : ) 

U mnie krem sprawdził się średnio , jednak to nie znaczy że u Was też tak będzie : ) 
Miałyście może z nim doczynienia ? Jak wasze wrażenia ? : ) 


19 komentarzy:

  1. Po pierwsze jeżeli świeci ci się twarz w strefie T i ogólnie masz problemy z nadmiernym wydzielaniem sebum to nie powinnaś używać kremów matujących. Niestety cały czas panuje błędne myślenie - to, że się świeci oznacza, że skóra jest przesuszona i właśnie w ten sposób, wydzielając sebum chroni się przed suchością. Dlatego ja polecałabym ci kremy intensywnie nawilżające. Te matujące to za przeproszeniem g*wno.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy :
    Bardzo dziekuję za radę , chyba nie tylko ja żyję w przekonaniu że kremy matujące wszystko załatwią . Muszę się koniecznie temu przyjrzeć . I na pewno rozejrze się za czymś bardziej nawilżającym : )
    Pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, najpierw najlepiej zagłębić się w temat :) Może ja też nie mam racji :p Ale tak jak ty do niedawna żyłam w przekonaniu, że krem matujący wszystko załatwi i zawsze byłam zawiedziona. A odkąd używam kremów nawilżających zauważyłam poprawę, skóra się mniej świeci.

      Usuń
    2. Na pewno zmienie to w swojej pielęgnacji : ) Teraz muszę rozejrzeć się za jakimś dobrym nawilżeniem : ) Bardzo dziękuję za rade : )

      Usuń
    3. Nie ma za co :) My kobiety musimy sobie pomagać ! :*

      Usuń
  3. polecam krem z zieloną herbatę Avy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja też mam pewną ciekawostkę :) To, że w składzie jest alkohol nie znaczy, że wysusza - zależy to od 'rodzaju' alkoholu :) Czytałam o tym artykuł w czasopiśmie o zdrowiu, stąd wiem :)
    Pozdrawiam serdecznie i... mam nadzieję, że niedługo pojawi się kolejny 'obiadowy' wpis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdę mówiąc to zawsze sądziłam że jeśli w składzie jest alkohol to musi wysuszać : )
      Wpis na pewno się pojawi : ) Pozdrawiam : )

      Usuń
    2. No właśnie ja tak samo. Pewnie dlatego zapamiętałam ten artykuł - bo zaskoczyła mnie taka wiadomość :)

      Usuń
  5. Farciara z Ciebie z tym, że nie masz trądziku ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślałam ostatnio nad tymi kremami matującymi i doszłam do wniosku, że krem ma nawilżać, a nie matowić skórę :) Od tego jest podkład, puder i wszystkie inne cuda :) Przestałam się denerwować na kremy, które nie matują.

    OdpowiedzUsuń
  7. http://youbeautiful-kosmetycznefantazje.blogspot.com/ Zapraszam :)
    Świetny blog! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawa zawsze byłam tych kosmetyków, teraz już wiem:)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam cerę mieszana i tłuszcze się w strefie T, byłam zadowolona z tego kremu uzywałam go wiosną i latem bo jest lekki i szybko się wchłania :) dobry na upały, teraz zamieniłam go na nawilżające, co do matu to nie da się działać wbrew naturze, nawet przypudrowana cera najlepiej matującym pudrem będzie się świeciła to jej reakcja obronna :) ja to zaakceptowałam sciągam po czasie nadmiar bibułką i już :D pozdróweczka

    OdpowiedzUsuń
  10. ja wolę, żeby krem nawilżał niż matował ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. polecam krem z Avonu Clearskin albo Nivea Visage matujący ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ale śliczny kolor słoiczka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Najlepiej matującym kremem jaki miałam jest chyba ten barwy - siarkowa moc, ale rzeczywiście chyba lepiej kupić krem nawilżający, a do matowienia skóry stosować jakiś dobry puder :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie miałam tego kremu i jeśli chodzi o mat to jestem zwolenniczką kremu Siarkowa moc.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i wszystkie komentarze ; * Odpowiedzi na zadane pytanie znajdą się pod danym postem . Nie toleruję wszelakiego chamstwa na swoim blogu ! Szanujmy się na wzajem .

W razie wątpliwości zapraszam do kontaktu e-mailowego Siincero@interia.pl :)