24 listopada 2012

Jest ? jest !

Chrunchella jest ? Jest ! ( polecam pychota ) 
Kevin jest ? Będzie !
Tak więc nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Wam miłego wieczorku : ) 



21 listopada 2012

Olej ze słodkich migdałów .

Cześć dziewczyny : ) Dziś tak jak w temacie kilka słów na temat oleju ze słodkich migdałów ,
kolejny produkt ze sklepu Gaj oliwny . Swoje początki z olejowaniem włosów zaczynałam od olejku rycynowego . Potem zaczęłam sięgać głębiej w ten temat a moja kosmetyczka powiększyła się o słynne wśród włosomaniaczek alverde, alterra , khadi , sesa czy właśnie ten migdałowy : ) Rzadko kiedy zostawiałam oleje na całą noc gdyż przeważnie nie mam czasu a  włosów nie myję rano tylko wieczorem i czekam aż samodzielnie wyschną . Zazwyczaj
nakładam je na 4-5 godzin , jeśli oczywiście mam czas zostawiam je na całą noc , jednak tutaj bywa różnie . Nie przepadam za zbyt drażniącymi zapachami , gdyż nie dają mi one po prostu spać tak jak np. khadi : ) Olej migdałowy - tak jak większość tych produktów mają bardzo szerokie zastosowanie począwszy od stosowania na twarz , rzęsy , brwi , włosy a kończąc na ciele . Moim głównym celem , jeśli chodzi o oleje są włosy : ) 
Olej migdałowy tłoczony jest ze słodkiej odmiany migdałów. Jest jednym z najlepszych olejów kosmetycznych, który nadaje się do każdego rodzaju skóry. Jest to uniwersalny olej o szerokim zastosowaniu. Doskonały do masażu, polecany dla kobiet w ciąży w celu zapobiegania rozstępom i do masażu przedporodowego. Jest odpowiedni do pielęgnacji skóry dzieci (zapobiega i leczy odparzenia, wspomaga likwidowanie ciemieniuchy).Może być stosowany do pielęgnacji skóry suchej i podrażnionej. Wzmacnia lipidowy płaszcz skóry, dzięki czemu zapobiega pękaniu drobnych naczyń włosowatych ("pajączków"). Jest stosowany w leczeniu łuszczycy i egzemy. Olej ze słodkich migdałów ma delikatną i lekką konsystencję. Nie pozostawia na skórze tłustego filmu. Dzięki zawartości dużej ilości kwasu oleinowego i linolowego oraz witamin A, B1, B2. B6, D i E olej ma właściwościnawilżające, odżywiające i wygładzające.Wzmacnia włosy (można delikatnie nanosić olej na końcówki włosów) i paznokcie. Chroni skórę przed szkodliwym działaniem mrozu, wiatru i słońca. Można dodać kilka kropel oleju do kąpieli. Przy skórze suchej i delikatnej dobrze jest dodać olej do maseczek z gliny (rhassoul, beloun).  

Skład INCI: Prunus Amygdalus Dulcis ( Sweet Almond ) Oil . 

 Buteleczka typowa tak jak w przypadku olejku rycynowego . Śmiało możemy kontrolować jego zużycie , które jest na prawdę minimalne przy częstym stosowaniu . Jedyne czego mogłabym się doczepić jeśli chodzi o wygląd to butelka mogłaby mieć w środku takie hymmm zabezpieczenie ? takie jak w przypadku olejków z alterry - mamy wtedy pewność że nie wylejemy go zbyt dużo oraz samo użytkowanie staje się wygodniejsze. Tak na marginesie , pompka z olejków alverde pasuje do tej buteleczki : ) Co do samego użytkowania , olej ma przyjemny , delikatny zapach , dlatego śmiało mogę go zostawić na całą noc . Kolor - lekko karmelowy . 

Włosy po umyciu są miękkie i błyszczące. Fantastycznie się układają i nie puszą się . 
Używam go również do codziennego zabezpieczania końcówek tutaj sprawdza się równie fantastycznie  - chroni je przed wysuszaniem . Naturalny , krótki skład produktu dodatkowo zachęca do użytkowania . Zawiera w sobie wiele cennych witamin. Jego szerokie zastosowanie umożliwiają pielęgnację zarówno skóry dojrzałej jak i delikatną skórę maluszka . Z tego co zauważyłam świetnie nadaje się do metody OCM . 100 ml na prawdę wydajnego olejku możemy dostać między innymi tutaj w cenie 10.89 zł , obecnie odbywa się promocja w sklepie Gaj oliwny w którym znajdziecie wiele przeróżnych kosmetyków ekologicznych i naturalnych .  

A jakie są Wasze ulubione oleje ? : ) 
Notkę dodaję już któryś raz nie mogę dość ładu z czcionkami , nie wiem co się dzieje :/ 

20 listopada 2012

Naturalne , nierafinowane masło shea .

Cześć dziewczyny : ) Dziś przygotowałam dla Was troszkę moich spostrzeżeń na temat kosmetyków naturalnych a mianowicie o naturalnym maśle shea , olejku ze słodkich migdałów i dość kontrowersyjnej spirulinie . Bardzo wiele kosmetykocholiczek bardzo ceni sobie produkty pochodzenia naturalnego . Zawsze chciałam się przekonać czy produkty rzeczywiście tak fantastycznie działają i tutaj na przeciw wyszła mi Pani Marta ze sklepu Gaj Oliwny . Czy do mnie te produkty przemówiły ? Same zobaczcie : ) 
1. Naturalne masło shea nierafinowane :
Naturalne nierafinowane masło shea wytwarzane przez wspólnotę kobiet w Ghanie w ramach programu aktywizacji ekonomicznej regionu (Fair Trade). Masło shea nierafinowane jest twarde o żółtym kolorze i charakterystycznym orzechowo-drzewnym zapachu.
Masło shea pozyskiwane jest z ręcznie zbieranych orzechów drzewa shea, które w Afryce uważa się za święte. Z tłustych orzechów otrzymuje się naturalny tłuszcz roślinny, który na Czarnym Lądzie używany jest do smażenia, jednak dzięki jego cudownym właściwościom ma szerokie zastosowanie w kosmetyce i medycynie jako środek przeciwzapalny i stosowany do gojenia blizn. Polecane zwłaszcza do skóry przesuszonej, zniszczonej, łuszczącej się, ze zmarszczkami, podrażnionej, atopowej, z egzemą, łuszczycą i innymi problemami.
Masło shea doskonale chroni skórę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Jest stosowane jako naturalny emolient, ma właściwości nawilżające, uelastyczniające, przeciwdziała podrażnieniom i przyspiesza procesy gojenia się ran, zabliźniania i regeneracji skóry. Masło shea dogłębnie nawilża i zapobiega utracie wody.
Masło shea stanowi doskonałą ochronę skóry przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi: wiatrem, mrozem i słońcem (zawiera naturalny filtr UV odpowiadający SPF 4-6) oraz łagodzi podrażnienia spowodowane poparzeniem. Cieszy się wielką popularnością w profilaktyce i leczeniu rozstępów. Jest doskonałe do każdego rodzaju skóry i może być stosowane do pielęgnacji skóry noworodków. Masło shea jest również doskonałą bazą do sporządzania własnych kosmetyków.
Masło shea jest produktem całkowicie naturalnym, jest pozbawione konserwantów, dlatego należy chronić je przed wysoką temperaturą i światłem. Nie należy przekraczać 60 stopni Celsjusza, ponieważ masło shea może stracić swe właściwości. Najlepiej przechowywać w lodówce.
Zastosowanie:
Masło w temperaturze pokojowej przybiera konsystencję  stałą, a po podgrzaniu do 33 stopni Celsjusza przybiera formę oleju. Dlatego też przed zastosowaniem masła shea należy rozetrzeć je w dłoniach.
Produkt otrzymujemy w solidnym ,białym , plastikowym pojemniczku . Aplikacja samego kosmetyku jest dość trudna gdyż masełko nie ma typowej masłowej konsystencji - wręcz przeciwnie , jest ona twarda i zbita . Zapach produktu osobiście mnie nie przekonuje zaraz po otwarciu pojemniczka skojarzył mi się z chomikiem , wiem dziwne skojarzenie ; ) Masło ma lekko żółtawą konsystencję . Jeśli chodzi o efekty stosowania , świetnie spisuje się do zmiękczania bardzo suchego naskórka stóp a w szczególności pięt , a także łokci oraz kolan - w tych miejscach moja skóra jest nadmiernie przesuszona . Co do twarzy - nie mogłam przełamać się do stosowania na całą buzie ( zapach na prawdę mnie odpycha ) używałam go tylko miejscowo w szczególności w okolicach nosa oraz czoła . Masełko fantastycznie poradziło sobie z moimi twardymi skórkami - fantastycznie je zmiękczyło a co najważniejsze skóra wygląda o wiele lepiej ( zobaczycie pod koniec posta ) . Produkt całkowicie pozbawiony konserwantów , barwników oraz innych ulepszaczy . Zawiera w sobie naturalny filtr - czyli dodatkowo chroni naszą buzię przed szkodliwymi czynnikami atmosferycznymi . Jak na naturalny produkt ma długi okres przydatności .Ostatnio przyszło mi do głowy , aby dodać do masła kilka kropel olejku lub innego aromatu aby zniwelować jego nieprzyjemny zapach , co o tym myślicie ? Chętnie poznam Wasze opinie : ) Ogólnie rzecz biorąc produkt godny uwagi , w szczególności dla kogoś kto liczy sobie produkty naturalne . Mi osobiście masło nie przypadło do gustu ze względu na jego zapach i konsystencję , Zdecydowanie wolę pięknie pachnące balsamy czy masła do stosowania na całe ciało , zaś ten produkt na pewno cudownie spisze się podczas stosowania miejscowego w stanach głębokiego przesuszenia : ) Cena 100gramowego opakowania wynosi 14,99 a dostać możecie go tutaj

Postanowiłam zmienić trochę kształt paznokcia : ) Prześliczny róż to prezent od Kochanej Szuszu za pomoc przy szablonie : ) Jeszcze raz Kochana dziękuję : ) ; * 

19 listopada 2012

Zdrowsze znaczy gorsze ?

Cześć  dziewczyny : ) Kiedy wreszcie zabrałam się by co nie co napisać wyłączyli światło praktycznie na całym osiedlu : | Od czego by tu zacząć ? Musiałam zrobić sobie małą przerwę w blogowaniu , ale na szczęście już wracam . Z tego co czytam nie tylko mnie dopadła taka jesienna chandra . Dodatkowo koszmarnie zaczął mnie boleć ząb , tak więc bez dentysty w tym wypadku się nie wymigam ( ponownie ) . Od pewnego czasu nałogowo przeglądam typowe dietetyczne blogi , wyczytałam w nich na prawdę wiele ciekawostek a także zaczęłam co nie co przygotowywać . Często jednak stawiałam na gotowe przekąski czy typowe ' zalej wodą i gotowe' , jednak zaczęłam to zmieniać i całkiem nieźle , a co najważniejsze smacznie to wychodzi : ) 
Powyżej moje typowe śniadanko , praktycznie codziennie gości na moim stole , zmieniam jedynie dodatki : ) Pyszne , zdrowe a co najważniejsze sycące : ) Oglądając ostatnio pewien program , facet śmiało wyznał że dietetyczne jedzenie jest bez smaku. Wystarczy je tylko lekko 'podrasować ' przeróżnymi przyprawami czy innymi zdrowszymi dodatkami  a danie od razu robi się smaczniejsze . Z przepyszną herbatką , którą jakiś czas temu poleciła mi jedna z Was - mianowicie mówię o Yerba Mate , zabieram się za przeglądanie Waszych wpisów : ) 

10 listopada 2012

Haapiness ♥

Cześć dziewczyny : ) Chciałam się z Wami podzielić wspaniałą wiadomością , która chociaż trochę poprawiła mi humor . Nie mówiłam o tym nic , gdyż nie chciałam zapeszać , ale kilka dni temu byłam na swojej pierwszej rozmowie kwalifikacyjnej . Oczywiście nie robiłam sobie z tego powodu żadnych nadziei , ale udało się : ) Przemiły Pan poinformował mnie że zaprasza mnie w poniedziałek na pierwsze szkolenie . Jestem niesamowicie szczęśliwa , na razie nie zdradzę o jakie miejsce chodzi : )
weheartit.com 
W poniedziałek wybieram się na moje pierwsze szkolenie , natomiast dziś relaksuję się z kubkiem kawki , paczulą na głowie i nadrabiam serialowe zaległości z tygodnia : )
Buśka ;*

8 listopada 2012

Ekstremalne wyszczuplanie z Eveline .

Cześć dziewczyny : ) Jak minął Wam dzisiejszy dzień ? Dziś chciałabym napisać kilka słów na temat produktu , który otrzymałam od portalu Uroda i Zdrowie , a mianowicie o serum intensywnie wyszczuplającym marki Eveline . Na pewno każda z Nas jest tego świadoma i doskonale o tym wie że żadne kosmetyki wyszczuplające , tabletki czy inne tego typu suplementy nie zastąpią zdrowej i racjonalnej diety . Takie produkty mają być jedynie dodatkami , poprawiającymi kondycję naszej skóry , dlatego od takich rzeczy nie wymagajmy cudów : ) Serum Eveline nie jest mi obce , gdyż jakiś czas temu używałam wersji termo wyszczuplającej  , z której byłam na prawdę zadowolona : )
Przełom w wyszczuplaniu i modelowaniu sylwetki. Efekty jak po treningu w fitness clubie!
Korzystając z najnowszych osiągnięć naukowych, eksperci z laboratorium Eveline Cosmetics opracowali innowacyjną zaawansowaną technologicznie formułę serum, które zapewnia wyspecjalizowaną pielęgnację ciała, przynosząc natychmiastowe rezultaty. wyszczuplenia i wymodelowania sylwetki. Serum aktywnie wspomaga spalanie tkanki tłuszczowej oraz niezwykle skutecznie redukuje cellulit. Zaawansowane składniki najnowszej generacji zawarte w serum, zostały specjalnie dobrane w celu efektywnego ujędrnienia i wyrzeźbienia ciała. Produkt skutecznie modeluje kształt sylwetki, pozwalając uzyskać spektakularny efekt wyszczuplający, jak po treningu w fitness clubie.
bioSlim-Fitness Complex - wykazuje silne działanie wyszczuplające i antycellulitowe, wzmacnia działanie pozostałych substancji modelujących. Lipocell-Slim Complex i L - karnityna - intensywnie stymulują mikrokrążenie, dzięki czemu wspomagają redukcję cellulitu i tkanki tłuszczowej. Kolagen i pro - elastyna poprawią gładkość, jędrność i elastyczność skóry. 

Serum zamknięte jest w typowej , plastikowej butli . Zielony kolor ma chyba za zadanie uspokoić nasze nerwy i dać nadzieję na zmiany ; ) Aplikacja odbywa się bezproblemowo . Zapach produktu delikatny , lekko cytrusowy , jednak dominującą wonią jest mentol zawarty w składzie . Konsystencja lekka , biała , bardzo szybko się wchłania pozostawiając na ciele uczucie lekkiego chłodu .  Regularne stosowane serum zapewni naszej skórze dobre napięcie oraz wygładzenie , które podczas diety i ćwiczeń są tak bardzo ważne . Zaczynając używać ten produkt oczywiście nie spodziewałam się jakichś większych efektów . Centymetry na pewno  spadają , jednak nie jest to spowodowane własnie tym produktem , tylko regularnym wysiłkiem fizycznym . Taki kosmetyk ma za zadanie jedynie poprawiać kondycję naszej skóry i w tym przypadku spełnia swoje zadanie w 100% . Nie zauważyłam aby produkt w jakimiś stopniu pomógł zniwelować celulit . Obietnice producenta umieszczone na opakowaniu są lekko ubarwione , ale to i tak nie zmienia faktu że warto takich produktów używać : )  . 250 ml serum stosowanego raz dziennie po kąpieli jest na prawdę wydajne , a jego cena waha się w granicach 10-20 zł .  

A Wy wierzycie w zbawienną moc ekstremalnie wyszczuplających kosmetyków ? : ) 

7 listopada 2012

Malinowe cudo od Balea .

Witam Was dziewczynki w ten ponury , środowy poranek . Z dawką porannej, zbożowej kawki postanowiłam Wam powiedzieć kilka słów o moim nowym, malinowym odkryciu : ) Zarówno firma Balea jak i Alverde w ostatnim czasie robi ogromny szał wśród blogerek . Niestety kosmetyki te są bardzo ciężko dostępne  w Polsce ,jedynie na allegro czy w niektórych sklepach internetowych . Dzięki uprzejmości mojej kochanej A :* ( głównie za sprawą jej taty ) i ja miałam okazję co nie co wypróbować : ) Zdecydowanym hitem okazał się przepięknie pachnący balsam malinowy do rąk . Czy ja już wspominałam że kocham zapach malin w kosmetykach ? Ten produkt kupił mnie w 100% : )
Balsam do rąk Balea malinowa to owocowa intensywna pielęgnacja delikatnych dłoni. Pantenol nawilża skórę, regeneruje i wygładza. Zapach świeżych malin koi zmysły. Lekka konsystencja pozwala na szybkie rozprowadzenie i od razu się wchłania.  Balsam jest produktem wegańskim. 

Krem z pompeczką dodatkowo w tak pięknej oprawie graficznej ? Chyba nie muszę pisać że to jeszcze bardziej  zachęca do regularnego używania . Nie przepadam za ciężkimi zapachami oraz gęstymi konsystencjami , które niemiłosiernie długo wchłaniają się w skórę . W tym przypadku nie musimy się o to martwić : ) Balsam ma przepiękny , delikatny zapach który pozostaje na dłoniach przez długi czas . 
Bardzo ciężko było mi uchwycić jego naturalny kolorek .
Lekka , delikatnie różowa konsystencja bardzo szybko się wchłania . Skóra po użyciu pozostaje cudownie nawilżona : ) 
300 ml butla w cenie około 3 euro pozwala nam na dłuższy czas cieszyć się z tego cudownego produkt - czuję że w moim przypadku skończy się bardzo szybko : ) Nie zauważyłam żadnych wad poza jedną i dość istotną - dostępność . Jest ona niesamowicie ograniczona do niektórych sklepów internetowych . Jeśli macie możliwość wypróbowania tego produktu nie wahajcie się ! Gorąco polecam : ) Skład :