11 marca 2012


Krem przeznaczony do codziennej pielęgnacji rąk i paznokci. Szczególnie polecany dla skóry szorstkiej i zniszczonej. Zawarte w nim naturalne proteiny mleka oraz miodu przywracają skórze gładkość i zdrowy wygląd. Alantoina wygładza i łagodzi podrażnienia. Krem posiada lekką konsystencję, dzięki czemu bardzo dobrze się wchłania. Systematycznie stosowany sprawia, że skóra odzyskuje naturalną miękkość i elastyczność.

 Cena: ok. 4,50zł / 100ml


Jeśli wasze dłonie po zimie są strasznie zniszczone - ten krem idealnie je nawilży : ) Jesteście zainteresowane ? Zapraszam do recenzji : ) 

Przyjemne dla oka opakowanie , aplikacja łatwa bez większych problemów : )
Wychodzę z założenia że każdy kosmetyk zawierający w sobie miód świetnie nawilży i tak właśnie jest w tym przypadku : ) Moje dłonie nie były w bardzo tragicznym stanie , jednak były szorstkie .

Krem jest gęsty , zaraz po użyciu zostawia tłustą poświatę , jednak szybko się wchłania i uczucie znika . Jest wydajny : ) Lekka konsystencja dobrze nawilża dłonie , pozostawia je miękkie i pachnące . 

Kosmetyki tej firmy są dostępne na szeroką skalę , kremy możemy spotkać w drogeriach kosmetycznych , supermarketach czy kioskach . Cechuje je niska cena , co jest dodatkowym atutem . 
Koszt kremu to wydatek ok. 4 zł : )



Serdecznie dziękuję Pani Katarzynie z firmy Barwa za udostępnienie mi produktów do testów .

Nie wpływa to jednak ani trochę na moją opinię : )

Pracowita niedziela : )

200 zdań z angielskiego - zrobione . 
Słówka na niemiecki - zrobione . 
Notatka na polski - zrobione . 
Arkusz z matematyki - zrobione . 
Plan na niedzielę w pełni wykonany : ) 

Kiedy tylko mój zapał się zakończy na pewno powrócę do tego wpisu ; ) Tak więc intensywna niedziela rozpoczęta już od samego rana , aby mój w pełni leniuchować popołudniem : )
Rozłożyło mnie totalnie , nie mam czasu na chorobę tak więc mam nadzieję że to szybko minie : )
Niestety pogoda jest strasznie zdradliwa , chyba za szybko poczułam wiosnę : ) 
Baardzo intensywny tydzień przede mną jednak piękna pogoda za oknem dodatkowo motywuje mnie do działania . Też tak macie ? : ) Czas pożegnać zimową chandrę : )  

Między kolejnymi kosmetycznymi recenzjami z którymi jestem do tyłu , może macie jakieś specjalnie życzenie które mogłabym zrealizować ? : ) Czekam na Wasze propozycje : ) 

weheartit.com


10 marca 2012

Barwa naturalna ( Szampon do włosów suchych i łamliwych )


Krystalicznie czysty szampon z naturalnym ekstraktem z lnu oraz kompleksem witamin przeznaczony do mycia włosów suchych i łamliwych. Regularne stosowanie chroni włosy przed utratą wilgoci, wzmacnia je i zapobiega ich łamaniu.

Produkt przebadany dermatologicznie.
Na zmoczone wcześniej włosy nanieść szampon. Delikatnie masować do wytworzenia piany. Dokładnie spłukać. W razie potrzeby czynność powtórzyć.

Pojemność: 250ml

Zaczynając od aspektów wizualnych , na pierwszy rzut oka szampon ma przepiękny morski - niebieski 
kolor : )

 Buteleczka jest przezroczysta dlatego możemy nacieszyć oko wspaniałym kolorem oraz kontrolować zużycie kosmetyku : ) 
Samo opakowanie jest wygodne w użytkowaniu , jednak musimy uważnie aplikować produkt gdyż możemy przeholować . 

Co do samego działania . Szampon kiepsko się pieni , jednak rewelacyjnie sprawdza się gdy rozcieńczymy go uprzednio np . w kubeczku z wodą ( pomysł podpatrzony u Anweny ) . Dobrze oczyszcza , ma przepiękny zapach . Niestety strasznie plącze włosy , jednak odżywka wszystko załatwia : ) Używam go do zmywania olei i w tej kwestii sprawdza się świetnie : ) 


Włosy po umyciu i wyschnięciu są miękkie i puszyste : ) Nie podrażnia skory głowy , nie wywołuje reakcji alergicznych . Czy faktycznie włosy mniej się łamią ? Tak , o wiele mniej ich również wypada , jednak myślę że to zasługa drożdży . Cena tego szamponu jest na prawdę niska , waha się w granicach 4 zł . Dostępny praktycznie w każdym sklepie , drogerii a nawet w kioskach : ) Na pewno nie jedna z Was miała okazję go używać , a jeśli nie - gorąco zachęcam : )


Serdecznie dziękuję Pani Katarzynie z firmy Barwa za udostępnienie mi produktów do testów . 

Nie wpływa to jednak ani trochę na moją opinię : )

9 marca 2012

Magnetyczna moc ( Magnetic 3d )

Nareszcie wyczekiwany weekend : ) Tak więc nadrabiam zaległości : ) Zaczynając od recenzji lakieru do paznokci firmy Quiz 
który otrzymałam już jakiś czas od Pani Małgorzaty z portalu uroda i zdrowie : )


Lakier magnetyczny QUIZ posiada wyjątkową  moc przyciągania, nada Twoim dłoniom
 wygląd jakiego nigdy nie widziałaś.
Lakier należy nanieść na paznokieć i za pomocą specjalnego magnesu powstaną wyjątkowe efekty.



Sposób użycia:
 Nałóż warstwę lakieru. Szybko przyłóż i przytrzymaj załączony magnes 3mm nad płytką paznokcia przez kilka sekund aż do uzyskania wzoru.

Ciesz się zawsze innym efektem na paznokciu w zależnosci od kierunku trzymania magnesu.

Efekty 
(stan moich paznokci nie jest za rewelacyjny , także musicie mi to wybaczyć )


Co do samego lakieru , aplikacja wygodna nie sprawia najmniejszego problemu . Wygodny pędzelek ładnie rozprowadza lakier po płytce paznokcia . Dodatkową atrakcją jest ciekawy wzorek który tworzymy za pomocą dołączonego magnesu . Szybko schnie , niestety bardzo szybko odpryskuje.


Niska cena . Duża dostępność . Produkty firmy quiz znajdziemy między innymi w drogeriach kosmetycznych , w kioskach a nawet na stoiskach targowych .
Nie mam do niego więcej zastrzeżeń , jednak ja wolę zdecydowanie jednolite kolorki : )


7 marca 2012

Dzień Kobiet z Jadwigą ! : )


Również uważasz, że Dzień Kobiet tylko raz w roku to bzdura?
Zasługujemy na więcej! Zrób sobie prezent!
Składając zamówienie w dniu 8.03.2012 r. nie poniesiecie kosztów przesyłki, natomiast w dniach 9-11.03.2012r. każdy zakup realizowany będzie z rabatem 20%!
Promocja obowiązuje tylko w sklepiku internetowym na
www.sklep.jadwiga.eu , ale nie obowiązuje wyłącznie Pań!:)
W związku ze spodziewaną większą ilością zamówień, czas realizacji może ulec niewielkiemu opóźnieniu.

* * * 

Konkretniejsze wpisy już jutro :  )
Niestety nauka pochłania ostatnio cały mój czas , tymbardziej że jutro oraz w piątek czekają mnie próbne matury : ) Choroba chyba rownież do mnie zawitała , także oby do piątku ! : ) 

5 marca 2012

TAG:7grzechów głównych : )

Dziękuję za zaproszenie do zabawy Aniołkowej Diablicy oraz Malej0727 : ) 

Zasady:

1.Odpowiedz na 7 pytań.
2.Utwórz osobny post oraz zamieść informację kto Cię otagował.
3.Przekaż zabawę innym blogerkom.

* * * 
1. CHCIWOŚĆ: Najdroższy kosmetyk / najtańszy kosmetyk, jaki posiadasz.
Najdroższy kosmetyk jaki posiadam to odżwyka do włosów oraz krem do twarzy : ) 
Najtańszy maseczka do twarzy oraz lakier do paznokci : ) 

2. GNIEW: Których kosmetyków nienawidzisz, a które uwielbiasz? Jaki kosmetyk był najtrudniejszy do zdobycia?

Tłuste kremy do twarzy oraz balsamy które bardzo długo się wchłaniają . Podkłady w musie , które robią straszne plamy , lakiery do paznokci które schną godzinami . 
Uwielbiam natomiast smakowicie pachnące masła do ciała , owocowe mgiełki oraz cytrusowe odżywki do włosów : ) 
Natrudniejsze do zdobycia są dla mnie kosmetyki firmy essence , kobo czy my secret - na szczęście Natura otwiera się w ekspresowym tempie : ) 

3. OBŻARSTWO: Jakie produkty kosmetyczne są według Ciebie najpyszniejsze?
Zdecydowanie masełka do ciała oraz malinowa pomadka Nivea : ) 

4. LENISTWO: Których produktów nie używasz z lenistwa?
Kremy do stóp - na szczęście się poprawiam i staram się robić to regularnie : ) 

5. DUMA: Które kosmetyki dają Ci najwięcej pewności siebie?
Zdecydowanie tusz do rzęs oraz podkład . Staram się używać tych lekkich , a z czasem ograniczym do minimum : ) 

6. POŻĄDANIE: Jakie atrybuty uważasz za najatrakcyjniejsze u płci przeciwnej? 
Piękny, radosny uśmiech : ) 

7. ZAZDROŚĆ: Jakie kosmetyki najbardziej lubisz dostawać jako prezent? 
Jakie ? Może lepiej napiszę których nie lubię , chociaż -nie ma takich :D 

Natomiast ja zapraszam do zabawy wszystkie moje obserwatorki ! : ) 

Maraton z matematyką , angielskim oraz chemią uważam za rozpoczęty ( oby tylko wygrany ) : ) 

google.pl 

3 marca 2012

Mocno czekoladowa poprawa humoru : )

Nareszcie możemy cieszyć się typowo wiosenną pogodą : ) Niestety na razie nie mogę tego wykorzystać tak jak bym chciała . Teraz dopiero odczułam prawdziwą gonitwę za ocenami o której tak wszycy mi opowiadali . Arkusze maturalne , odpowiedzi , kartkówki , matematyka , opis obrazka , romantyczność , kombinatoryka . Dokładnie to zajmuje cały mój czas . Na szczęście w weekend można odrobinę odpocząć : ) A na osłodę (oczywiście dietową ) małe co nie co w przerwie między nauką : ) 





z przepisu Emmy : ) Jednak ja go lekko zmodyfikowałam , dałam mąke żytnią i mleczną czekoladę z orzechami , taka była pod ręką : ) Byly przepyszne , ale i bardzo sytne , podzieliłam się na pół z mamą : ) 
Na pewno jeszcze nie raz z korzystam z przepisów Emmy , są na prawde świetne : )