26 marca 2012

ELF - Little black beauty book .

Uf , nareszcie odrobina odpoczynku , tak więc mam okazję nadrobić Wasze wpisy : ) 

Przygotowałam na dziś również kilka baardzo zaległych recenzji , które nie wiem jakim sposobem komplet nie umknęły mi z głowy : ) 
Little black beauty book cool collection  to mała czarna książeczka , którą miałam okazję otrzymać dzięki uprzejmości firmy Elf studio . 


Mała czarna książeczka zamykana magnetycznie kryje w sobie zestaw 28 cieni , 20 błyszczyków , lusterko oraz mały aplikator . Pierwszy minus jaki nasunął mi się na myśl podczas użytkowania jest osypywanie się cieni po zamknięciu książeczki które trafiają bezpośrednio na powierzchnie błyszczyków znajdujących się po drugiej stronie .


Dołączony do książeczki aplikator - niestety kiepskiej jakości .
Same kolory cieni mają niezłą pigmentacje , wybór kolorów jest szeroki od tych najjaśniejszych aż po czarne.  Nie ma większych problemów z ich aplikacją . Nie uczulają , nie wywołują podrażnień . 
W paletce znajdziemy przewagę cieni brokatowych oraz kilka kolorów matowych .



Cienie w ciągu dnia niestety się rolują i osypują .  Na bazie efekt jest zdecydowanie lepszy i kolory nabierają na powiece pięknej barwy i dość długo się trzymają .




Co do samych błyszczyków , rewelacji nie ma . Kolorów jest dużo , jednak z ich jakością i trwałością jest gorzej . 

Trzeba się nieźle namachać by uzyskać całkiem znośny efekt . Konsystencja kremowa ,lepka , okropnie się kleją . Kolory mało intensywne , szybko znikają z ust .  Są bezsmakowe i bezzapachowe .


Wychodzę z założenia że lepiej kupić jeden konkretny błyszczyk czy cień niż kupować całą paletę .Kolory są zróżnicowane , jednak nie każdemu dane odcienie będą odpowiadać . Ja zdecydowanie preferuję brązy oraz szarości , dlatego połowa z tych kolorów nie trafia w mój gust . Cienie jakościową są dobre , jednak druga strona paletki z błyszczykami sprawdziła się kiepsko .

Dostępność kosmetyków firmy Elf jest mała , znajdziemy je na oficjalnej stronie producenta , w sklepach internetowych czy allegro.


17 komentarzy:

  1. Bardziej podobają mi się z bazą , są intensywniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. O jaka fajna książeczka, bardzo mi się podobają cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. faktycznie lepiej mieć swoje sprawdzone, ulubione kosmetyki niż przepłacać za coś co i tak w większości pozostanie niewykorzystane :) tak swoją drogą chciałabym mieć taką małą paletkę, bądź kuferek z różnymi kosmetykami, ale to może kiedyś ;* pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. tez mam bazę z Virtual ;) ogółem ładna paletka ale bardzie fajne są cienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. kolory mają świetne :) ale to chyba tylko jedyny ich atut..

    OdpowiedzUsuń
  6. Uhuhu, te cienie prezentują się naprawdę bardzo ciekawie =) Błyszczyków nie lubię i dla mnie niestety zakup byłby troche marnotrastwem, po co płacić całość jak się chce tylko połowy używać. Do siebie zapraszam częściej, tymczasem ja dodaję do obserwowanych =)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też wolę pojedyncze cienie niż całą paletę, z której i tak pewnie używałabym tylko kilku kolorów ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. ja lubię róże, więc mi by pasowała:)

    powiedzmy, że tak moja mama często je bierze szczególnie Perceive, jest z niej zadowolona, mieści się w kieszeni, więc w każdej nawet dyskretnej chwili można jej użyć, trwałość ok, ale z tego co widzę w katalogu to tylko są 3 do wyboru:(

    OdpowiedzUsuń
  9. Też wolę kupić jeden porządny cień czy błyszczyk, te z paletek wydają mi się być gorszej jakości.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. wydajność to wiesz zależy kto jak używa, pytałam mamy p mówiła, że jej się skończyła i używała na zmianę z innymi wodami, ale trwałość jest bardzo dobra, cały czas ją czuła i najbardziej, że lubi ten zapach, i dzięki Tobie przypomniała sobie, że chce zamówić kolejną:)

    OdpowiedzUsuń
  11. cienie fajne, ale błyszczyki wole w normalnej wersji ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cienie są bardzo bardzo fajne, ale nigdy nie przekonam się do błyszczyków i szminek z paletek :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. cienie widać na pierwszy rzut oka, że fajne, błyszczyki takie sobie ;/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i wszystkie komentarze ; * Odpowiedzi na zadane pytanie znajdą się pod danym postem . Nie toleruję wszelakiego chamstwa na swoim blogu ! Szanujmy się na wzajem .

W razie wątpliwości zapraszam do kontaktu e-mailowego Siincero@interia.pl :)