7 października 2014

Szybka fryzura z użyciem ... skarpety!

Długie włosy mają to do siebie że ciężko je okiełznać. Jeśli dodatkowo się kręcą, puszą i  żyją własnym życiem to już w ogóle katastrofa! Nie lubię chodzić z rozpuszczonymi włosami i zazwyczaj związuje je w wysoki, koński ogon. Zdaje sobie sprawę że ciągłe upinanie im nie służy, dlatego jedynie w domu mogą swobodnie odpocząć po całodziennych katuszach. A co jeśli warkocz czy kucyk się znudzi? W tamtym roku natknęłam się fajne, szybkie upięcie z użyciem wypełniacza. Niestety nie mogłam go nigdzie dostać, dlatego tak jak radziły dziewczyny wykonałam go sama ze SKARPETKI. Upięcie jest szybkie i wygodne, jednak nie zadowalało mnie w 100%, bo nie wyglądało tak jak u innych. Niedawno natknęłam się na kanał youtube przeuroczej Shani, w którym krok po kroku pokazuje ową fryzurkę. Zrobiłam wypełniacz o wiele mniejszy i zakładałam go zgodnie z instrukcjami. I to był strzał w dziesiątkę! 
Powyższy oponek wykonany jest z dwóch, białych stopek oraz owinięty został czarną, koronkową skarpetką. Poprzedni był o wiele za duży i nie wyglądało to byt ładnie. Całe wykonanie koczka odbywa się zupełnie inaczej. Poprzednio nakładałam go na wysoką kitkę, dokładnie obtaczałam włosy wokół niego i nakładałam drugą gumkę. Resztę włosów owijałam w koło, a wystające kosmyki spinałam spinkami. 

Teraz robię podobnie, lecz oponka owijam wokół włosów tak jak robi to Shani . Efekt końcowy jest rewelacyjny!! : ) 

Tanim kosztem z odrobiną cierpliwości można stworzyć szybką fryzurkę do szkoły czy pracy : ) 
Koniecznie dajcie znać czym Wam się podoba. 
Buziaki Carolina!

54 komentarze:

  1. lecę w takim razie zobaczyć ten sposób, a też lubie te fryzurę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł :D. Ja mam wypełniacz ale nie mam pojęcia jak zgrać go z moimi wlosami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale Cię rozumiem, bo sama walczę z nim od jakiegoś czasu :D

      Usuń
  3. powinnam pomyśleć o takiej oponce bo często spinam włosy w niedbałą kitkę :x dziękuję za życzenia powrotu do zdrowia :*

    OdpowiedzUsuń
  4. często właśnie też robię takie koki :) fajny sposób :>

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo fajny pomysł na fryzurę tanim kosztem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Do takiego koka mam typowy wypełniacz- bardzo lubię taką fryzurę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mogłam go wtedy nigdzie znaleźć chociaż na pewno teraz jest dostępny : )

      Usuń
  7. ja mam kupiony wypełniacz koka i wychodzą fajne fryzury przy jego użyciu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow:) ale pomysł:) ja swoją kokówke kupiłam u "chińczyka" za 5 zł:) I służy mi do dziś:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy najbliższej okazji spojrzę czy i u mnie są : )

      Usuń
  9. jestem zaskoczona ty, że skarpetka może zastąpić wypełniacz koka, ale efekt końcowy jest super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama nie mogłam w to uwierzyć, a wykonanie jest banalne :)

      Usuń
  10. Mi się bardzo podoba, lubię takie fryzury. Sposób na skarpetę znam, ale wolę wykonywać go z tym zwykłym wypełniaczem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja na blogu pokazywałam jak zrobić koka z wypełniaczem ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajna fryzurka, a ostatnio bardzo modna.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja stosuję tradycyjny wypełniacz, bardzo lubię takiego koka :).

    OdpowiedzUsuń
  14. też kiedyś używałam skarpety, ale jakiś czas temu kupiłam sobie "oryginalny" wypełniacz ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja ostatnio taki zrobiłam z uciętej rajstopy ;) mam też wypełniacz z h&m ale jest strasznie duży i wygląda dziwnie ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja poprzednia wersja też była za duża i tu tkwił problem w efekcie końcowym :)

      Usuń
  16. Super to wygląda :) Nigdy nie robiłam koczka z wypełniaczem, ale chyba spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla posiadaczek długich włosów to świetna sprawa : )

      Usuń
  17. OOO mi do pracy taka fryzurka by się przydała ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczny koczek :D mi nie wychodzą próbowałam juz różnych :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zrażaj się! Mi też to nie wychodziło, ale siedziałam dotąd aż wyszło : )

      Usuń
  19. Słyszałam już o tym sposobie, kiedyś spróbuję, ale narazie mam za krótkie włosy nawet na kucyka, a co dopiero na takie koczki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. A ja muszę skarpetą obszyć wypełniacz, bo sam strasznie niszczy mi końcówki!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja sobie kupiłam wypełniacz do koka,ale nie mogę się do niego przekonać :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam u siebie tego typu wypełniacz, napotkałam na niego będąc w Londynie, od razu go kupiłam. Jednak nie ukrywam, że rzadko po niego sięgam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Też tak sobię:) Prostszy i tańszy sposób niż pędzić do sklepu i kasę wydawać:)

    OdpowiedzUsuń
  24. fajny pomysł ja osobiście bardzo lubie takie koki ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kupiłam za kilka zł, ale leży bo jakoś mi nie do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. śweitny post! fajny blog! obserwuje!

    OdpowiedzUsuń
  27. Łatwe, proste i efektowne! Świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam takiego koka, zawsze kojarzy mi się z Małą Mi ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Już od dawna mam zrobić ten wypełniacz i nie mogę się zebrać :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo pomysłowo!:) I super efekt:))

    OdpowiedzUsuń
  31. Wygląda to bardzo dobrze :) Mój wypełniacz jest większy od mojej głowy i rzadko go przez to używam :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Dziękuję za informacje, które są bardzo przydatne

    OdpowiedzUsuń
  33. Dziękujemy za dzielenie się, to jest bardzo przydatne

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i wszystkie komentarze ; * Odpowiedzi na zadane pytanie znajdą się pod danym postem . Nie toleruję wszelakiego chamstwa na swoim blogu ! Szanujmy się na wzajem .

W razie wątpliwości zapraszam do kontaktu e-mailowego Siincero@interia.pl :)