28 grudnia 2013

Starcie z legendą!

Cześć dziewczyny! : ) 
Wreszcie bez najmniejszych wyrzutów sumienia mogłam wyciągnąć z moich zapasów Biedronkowy micel bebeauty. Kupiłam go już jakiś czas temu i gdyby nie wieść o jego rzekomym wycofaniu na pewno nie miałabym go do tej pory. W sumie po co więc było kupować produkt, który mogłabym pokochać bądź znienawidzić ( co w tamtym momencie byłoby faktem tragicznym dla Wielu z Was) ? Na szczęście plotki okazały się tylko plotkami, a już na drugi dzień sklepowe pułki uginały się z nadmiarów butelek. I wiecie co ? Dzięki Bogu! 

Zgrabna, przezroczysta buteleczka z wygodnym w użyciu dozownikiem przypadła mi do gustu już od pierwszego użycia. O tyle co w przypadku micelów innych firm zawsze miałam problem z nadmiernym wylewaniem się płynu na wacik tutaj nie mam najmniejszych problemów. Zapach? Cudowny, ciężko określić z czym dokładnie mi się kojarzy ale bardzo mi się podoba : ) Jeśli chodzi o samo działanie, jest rewelacyjne! Fantastycznie zmywa cały makijaż oczu, nie rozmazując tuszu na wszystkie strony tworząc niezłą pandę. Świetnie radzi sobie również z twarzą usuwając podkład, róż czy bronzer. Nie podrażnia, nie szczypie w oczy. Nie pozostawia na twarzy lepkiej warstewki, której wręcz nienawidzę. Efektu nawilżenia skóry nie zauważyłam, ale również nie wysusza. Jedyny minus jaki tutaj mogę dostrzec to kiepska wydajność. No ale nie narzekam, bo w takiej półce cenowej nie znalazłam niczego lepszego :)
Skład:

Cóż mogłabym więcej dodać? Nie wiem jakim cudem spotkaliśmy się dopiero teraz, ale wiem że będziemy już do siebie wracać i to nie raz! : ) Oczywiście zdaję sobie sprawę że z wodoodpornymi tuszami, eyelinerami czy ciężkimi podkładami będziemy musiały się więcej namachać, a opinie na jego temat są bardzo podzielone ale w moim odczuciu jest to najlepszy micel jaki dane mi było do tej pory używać i na chwilę obecną nie szukam niczego lepszego! : )

Nie pytam czy znacie, bo to byłoby dość głupie ale jestem ciekawa czy należycie do grona wielbicielek czy wręcz przeciwnie : )

Buziaki Carolina. 

62 komentarze:

  1. Wstyd przyznać, ale nadal go nie wypróbowałam. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma się czego wstydzić, ja też używam go od niedawna ;P

      Usuń
  2. Mnie niestety okropnie szczypie w oczy :/ używam go co dzień ale oczy omijam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurcze, u mnie na szczęście nie szczypie :)

      Usuń
  3. u mnie po dłuższym czasie trochę podrażnił oczka :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje że u mnie tak nie będzie ...

      Usuń
  4. Uwielbiam.
    Idealny do demakijażu oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. niestety nie miałam nigdy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować, zwłaszcza za tą cenę : )

      Usuń
  6. dziewczyny kusiły i kusiły i wkoncu go kupiłam i nie żałuje bo jest świetny! :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja go uwielbiam i nie zamienię na żaden inny:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak na kosmetyk za około pięć złotych to naprawdę dobry produkt. Zdecydowanie lepszy od osławionego micela Loreal, który wg mnie nie jest warty zachodu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam na niego okropną ochotę, ale z tego co zdążyłam przeczytać różnią się tylko i wyłącznie ceną : )

      Usuń
  9. Też go używałam, wczoraj zakupiłam ten z Netto ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety nie ma Netto, ale sprawdzę co słychać w Kauflandzie : )

      Usuń
  10. Ja mam mieszane uczucia co do tego płynu bo raz go lubię a raz nienawidzę ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My na razie przeżywamy wzajemną miłość ;P

      Usuń
  11. Ja jestem jak najbardziej za!
    co powiesz na wspólna obserwacje?
    patyskaa.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też dopiero zaczynam z nim przygodę i póki co mam mieszane uczucia jeszcze trochę potestuję i się zobaczy - ale faktem jest że mi już bardziej odpowiada aniżeli z Marion :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zawsze średnio sprawdzały się micele z niższych półek, w szczególności te z Ziaji a tutaj jestem na prawdę mile zaskoczona : )

      Usuń
  13. dla mnie jednak za słaby, i dalej jest na półkach, chyba ktoś dostał sporą kasę za to haloo:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się! Niezła aferka była ;D

      Usuń
  14. Należę do grona wielbicielek :) Już sama nie wiem, ile buteleczek zużyłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie obecnie pierwsza, ale na pewno nie ostatnia : )

      Usuń
  15. Też go miałam, zużyłam 2 buteleczki, byłam z niego zadowolona. na pewno częściej bym go używała, gdybym miała po drodze Biedronkę.:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na szczęście nie mam z tym problemu, wysyp biedronek jakby nie patrzeć ;P

      Usuń
  16. A ja jeszcze nigdy go nie miałam i nie używałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam że byłam jedyna! Polecam na prawdę ;P

      Usuń
  17. Tez go mam ;) i recenzja wkrótce ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. u mnie ten płyn się nie sprawdził:)

    OdpowiedzUsuń
  19. jestem wielbicielką :) zużyłam już kilka butelek i z pewnością wrócę do niego jak tylko wykończę darowane płyny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jak i ja, czekałam aż zużyję swoje zapasy : )

      Usuń
  20. jeszcze go nie stosowałam,bo bardzo polubiłam się z mleczkiem z tej firmy:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie nie przepadam za mleczkami, a tym bardziej za dwufazówkami ...

      Usuń
  21. Wcale nie przesadzę, jeżeli powiem, że go nienawidzę. Strasznie szczypał mnie w oczy a w dodatku podrażniał mi skórę. Ale fajnie i dobrze, że u Ciebie się sprawdza! :) Mam tylko nadzieje, że w końcu znajdę idealnego micela dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego właśnie byłam ciekawa jego działania, jedni go uwielbiają a inni wręcz nienawidzą. Na pewno wreszcie trafisz na ten idealny : )

      Usuń
  22. Jestem aktualnie na wykończeniu 7 buteleczki i mam tego micela po dziurki w nosie. Na początku byłam bardzo z niego zadowolona, teraz ten zachwyt trochę się ulotnił ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Toż to jesteś już micelowa weteranka! Ciekawe ile czasu potrwa moja fascynacja ; )

      Usuń
  23. Ja właśnie dzisiaj rano wyciągnęłam go z moich zapasów :) zobaczymy czy się u mnie również sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ja również używam, nawet poradził sobie z wodoodpornym tuszem Kiko (z którym nic innego sobie nie radziło) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę! Czyli jednak daje radę! : )

      Usuń
  25. Kupiłam go dzisiaj, mam nadzieję że się sprawdzi :) tak w ogóle to produkuje go Tołpa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzieś mi się właśnie mignęła ta informacja : )

      Usuń
  26. Ja należę do jego wielbicielek ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jestem w połowie buteleczki i podoba mi się jego działanie :))

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo go lubię nie sięgam już po inne micelki bo za tą cenę lepszego nie będzie;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Sick! Just received a brand-new Pearl and I can now read your blog on my phone's browser, it didn't function on my previous 1.
    cheats online games

    OdpowiedzUsuń
  30. Mój też ulubieniec. U mnie pozostawia lepką warstwę ale mam tłustą cerę więc pewnie dlatego nie przeszkadza mi to jednak bo po 20 minutach zmywam i jest ok. Nie podrażnia moich oczu ani skóry. Na pewno kupię ponownie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja mam pecha do tego micela, bo co pójdę do Biedry to go tam nie ma. Stoją tylko mleczka :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie półki uginają się z nadmiarów! Na pewno kiedyś wreszcie na siebie traficie : )

      Usuń
  32. Jak na produkt z BIEDRONKI - jest na prawdę świety :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Używam go aktualnie ale jestem średnio zadowolona. Nie chciał mi dziś zmyć tuszu z rzęs.

    OdpowiedzUsuń
  34. Na co dzień nie mam do niego dostępu ale zawsze przywożę z Polski kilka butelek :) Uwielbiam jego zapach.

    OdpowiedzUsuń
  35. Kocham ten płyn micelarny z biedronki ! Nie zostawia żadnej powłoki, przyjemnie się go używa. Mnie niestety szczypią oczy po nim, ale jestem przyzwyczajona. Po każdym kosmetyku do demakijażu, mam to samo :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i wszystkie komentarze ; * Odpowiedzi na zadane pytanie znajdą się pod danym postem . Nie toleruję wszelakiego chamstwa na swoim blogu ! Szanujmy się na wzajem .

W razie wątpliwości zapraszam do kontaktu e-mailowego Siincero@interia.pl :)