5 września 2012

Tanita - Błyskawiczny krem do depilacji ciała 3 min .

Czas więc zabrać się ostro do roboty póki jeszcze pozwala na to wolny czas . Przygotowałam dla Was recenzje kremu do depilacji firmy Tanita , który otrzymałam do testów od portalu Uroda i zdrowie . 
Krem testowałam już wcześniej , jednak nie zdążyłam podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami przed wyjazdem . 
Produkt otrzymujemy w kartonowym opakowaniu , który jak widać uległ małemu zniekształceniu podczas wysyłki,  jednak nie wpływa to na jakość użytkowania . W opakowaniu znajdziemy 125ml tubkę kremu oraz plastikową szpatułkę . Zasada działania tego typu produktów jest na pewno wszystkim doskonale znana.
Krem ma za zadanie usunąć niechciane owłosienie z danych partii ciała już w zaledwie 3 minuty  bez działania maszynki czy depilatora. Otóż wcale nie . Krem nałożony w moim przypadku na nogi po 3 minutach nie zdziałał kompletnie nic dlatego produkt zostawiłam na skórze ok 6 minut i więcej nie dałam rady gdyż skóra zaczęła mnie niesamowicie piec . Ściągając szpatułką krem nogi owszem pozbyły się owłosienia ale stały się całe czerwone. W zasadzie to mój błąd gdyż producent zalecał środki ostrożności w postaci testu alergicznego , jednak rzadko jakikolwiek kosmetyk mnie uczula . Ogólnie rzecz biorąc po zejściu zaczerwienień nogi były gładkie , jednak nigdy więcej nie skusze się na taką formę depilacji - zdecydowanie zostanę przy sprawdzonej piance oraz maszynce . Depilacja nie wysuszyła skóry a nogi były wręcz nawilżone .

Sam produkt nakłada się bez większych problemów , jednak jego zapach jest nie do zniesienia . Jedna tubka 125ml wystarczyła na zaledwie jedno użycie - krem jest zwyczajnie niewydajny .  

Podsumowując w owym produkcie nie zauważyłam żadnych plusów pomimo niskiej ceny, dużej dostępności oraz niewysuszaniu  skóry . 8 zł za krem który wystarczy na zaledwie jedno użycie jest po prostu stratą pieniędzy gdyż owłosienie pojawia się dość szybko . 
Dodam że jest to moja opinia i ten produkt nie sprawdził się u mnie - to nie znaczy że u Was będzie tak samo :  ) 

13 komentarzy:

  1. O a jaką masz sprawdzoną piankę?:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dorze,że o nim piszesz...Na pewno się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba muszę go spróbować :) Nominowałam Cię u mnie do napisania 7 faktów o sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam taki ale do okolic bikini i pach z rumiankiem jest delikatny a zapach jest naprawdę przyjemny:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie lubię kremów do depilacji :(

    OdpowiedzUsuń
  6. faktycznie mało obiecujący produkt :)
    używam czasem do bikini kremu z Eveline ale też nie jestem przekonana ...

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi raz siostra coś takiego dała na nogi, to mnie piekło niemiłosiernie.. :D

    OdpowiedzUsuń
  8. nie używam kremów, jakoś ich nie lubię, wolę maszynkę

    OdpowiedzUsuń
  9. nie przepadam za kremami do depilacji, wypróbowalam już dwa różne i żaden się u mnie nie sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  10. kremy do depilacji nie dla mnie ;/

    OdpowiedzUsuń
  11. mialam mnóstwo kremow do depilacji ale jeden tylko byl naprawde swietny ale kurcze kupilam go dawno i nie moge juz go nigdzie dostac zwlaszcza ze szukam go po wygladzie bo nazwy nie pamietam(wiem ze byl w saszetkach) naprawde dzialal cuda... wole jednak maszynke albo depilator bo kremy rzadko daja rade fajny blog dodaje do obserwowanych...ciekawe posty pozdrawiam buziaki

    zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i wszystkie komentarze ; * Odpowiedzi na zadane pytanie znajdą się pod danym postem . Nie toleruję wszelakiego chamstwa na swoim blogu ! Szanujmy się na wzajem .

W razie wątpliwości zapraszam do kontaktu e-mailowego Siincero@interia.pl :)