2 października 2011

Mała odmiana .

Niestety nie jestem posiadaczką długich i pięknych paznokci ze względu na moje złe nawyki , ale walczę z nimi usilnie . Jakiś czas niestety wspomogła mnie moja Kochana Ania tymi oto cudeńkami : ) 
Dla zainteresowanych adres bloga ( http://chocolatecarrots.blogspot.com/
Niestety na początku nie mogłam sie do nich przyzwyczaić chociaż i tak wcale nie są długie , ale jednak to była dla mnie nowość : ) Moje pierwsze paznokcie trzymały się ponad 2 tygodnie po czym jeden złamał podczas nieprzyjemnego kontaktu z drzwiami ; )

Na początku byłam nastawiona na zwykły french a jednak wyszło tak 
Byłam bardzo zadowolona z efektu : ) 

Teraz postanowiłam zapuścić swoje paznokcie i już na moją studniówkę pokryć je jedynie żelem , ale jak to wyjdzie okaże się w praktyce : ) 

A jakie były Wasze pierwsze paznokcie ? Długo się trzymały ? : ) 

24 komentarze:

  1. O kochana:) co do pazurków moje bardzo wolno rosną,ale mam postanowienie,że nigdy już nie będę ich obcinać do zera bo po prostu u mnie jak są krótkie to brzydko wygląda :) tak wiem też masz ostatni rok :D
    piękne pazurki :DD

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny wzorek ;-)Moje pierwsze pazurki trzymały się (z dopełnieniami) ok, 2 miesięcy ;-) Moja mama robi żelowe, więc mi tego dopilnowywała ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj po żelach ciężko Ci będzie zapuścić swoje bo będziesz mieć przez jakiś czas osłabione, ale pazurki ładne choć ja osobiście wole bardziej zaokrąglone ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. aaa ja mam na szczescie swoje dlugie i ładne;) i nie musze bawic sie w akryle i żele, bo to ładnie wygląda, ale niestety strasznie niszczy płytkę paznokcia;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się efekt ;). Co do długości trzymania - nigdy nie miałam nie swoich paznokci. Krótkie, długie, ale jakoś zawsze własne. Przed studniówką było ciężko zapuszczać xD.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja jeszcze jestem za młoda na tipsy czy coś więc mam swoje dość długie. jestem zadowolona więc nie bd ich jeszcze psuła ;)a obgryzanie jakoś nigdy mnie nei kręciło xd

    ooldzon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. fajnie to wyglada:)
    co ty piszesz jak ze nie masz długich wez przestan sa w sam raz piekne i mozna przynajmniej sie podrapac a nie jak inne hehe:D

    OdpowiedzUsuń
  8. O, czarny french, nigdy się z tym nie spotkałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zmieniłam adres bloga:
    www.zbieraninka-aiea.blogspot.com
    (sorki za zamieszanie ;p)

    OdpowiedzUsuń
  10. ładny efekt dodaje do obserwatorów liczę na to samo ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. hej mam prosbe usunełas wpisy z pingera a mi bardzo zalezy na przypomnieniu o jakims olejku ktory podobno bardzo pomogl ci z wlosami a nawet nie pamietam nazwy napisz mi ci dokladniejszego albo moze powtorz taka notke jak na pingerze kiedy bylabym bardzo wdzieczna :(:*

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne ! :)
    Ja próbuję ogarnąć moje paznokcie po długim obgryzaniu .
    Już 3 lata nie obgryzam, a paznokcie są w stanie tragicznym :(

    OdpowiedzUsuń
  13. O, bardzo ładne, choć wolę naturalne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz śliczne pazurki :) Bardzo ładny efekt.
    pozdrawiam Cie.

    zachęcam do obserwowania :)

    http://disturbed-style.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja sobie nigdy nie robiłam, nie mam problemów jakichś większych z paznokciami, a przez szkołę żelowych nie opłaca mi się :)
    (Chodzę do technikum gastronomicznego;)

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. śliczne!
    o wiele lepiej niz zwykly french :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetne masz te pazurki! ;*
    Dziękuje bardzo za komentarz ;)
    + zapraszam ponownie ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. w tamtym roku miałam żele, ale jak mi schodziły to było straszne. potem nauczyłam się zapuszczać, chociaż w tej chwili, jak miałam niepomalowane to albo chcę wyrównać i obgryzę i teraz mam każdy innej długości; /

    OdpowiedzUsuń
  19. Jako maniaczki paznokci powiem że są za szerokie na końcach i źle maja wypiłowaną krzywą C. Co to takiego to wytłumaczy Ci manikiurzystka.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i wszystkie komentarze ; * Odpowiedzi na zadane pytanie znajdą się pod danym postem . Nie toleruję wszelakiego chamstwa na swoim blogu ! Szanujmy się na wzajem .

W razie wątpliwości zapraszam do kontaktu e-mailowego Siincero@interia.pl :)